KAZIMIERZ MAZAN

KOSMOS - CZŁOWIEK

I WIELKIE TAJEMNICE



RYTMY ISTNIENIA

Życie człowieka jest wielkim procesem, realizującym się według programu zapisanego w materiale genetycznym. Już na starcie wyposażone jest w potężny zespół elementów, sterujących przebiegiem jego rozwoju, fazy dojrzałości i końcowej egzystencji. Wciąż prowadzone są obserwacje i badania prostych oraz najbardziej skomplikowanych składników, które tworzą ten wielowymiarowy byt. Nieustannie poszerza się wiedza o zachodzących w nim procesach biochemicznych, energetycznych, psychicznych i nadrzędnym duchowym pierwiastku. Zainteresowanie to wynika z potrzeby zapewnienia człowiekowi pomocy, ale także z ciekawości kim jest, kiedy i jak się tu pojawił, jak funkcjonuje indywidualnie i w zbiorowej skali, czy można wpływać na jego zachowanie. Wiadomo już od dawna, że życie człowieka nie będzie idyllą. Oprócz okresów spokoju, tętniących radością, szczęściem lub tylko zwykłą akceptacją odczuwalnego ładu, pojawiają się dni o szczególnych predyspozycjach do zdarzeń, które wywierają piętno na dni następne lub nawet na całą przyszłość. Fale spokoju są zakłócane zawirowaniami i przypływami złej energii.

W naturze człowieka, podobnie jak w otaczającym nas świecie, konstruktywność przeplata się z destrukcją. Długie obserwacje wskazują na to, że w człowieku funkcjonuje cykliczny system zegara biologicznego, którego rytm tworzy układy o sprzyjającym, obojętnym, albo niekorzystnym oddziaływaniu. Układy negatywne skutkują powstawaniem napięcia, niepokoju, agresji, predyspozycji do popełniania błędów, zakłóceń biologicznych i psychicznych funkcji organizmu. Tak toczy się życie każdego człowieka, jednego z miliardów istnień na tej planecie.

W głębszej analizie tego zagadnienia pojawia się pytanie o cel i powód obecności wielowymiarowej destrukcji - od tak dawna obserwowanego i doświadczanego elementu istnienia. Destrukcja jest tak znanym od dawna i częstym elementem krajobrazu życia, że zostaje niezauważalnie zaakceptowana jako nieuchronna jego konieczność. Czym jest destrukcja ? Pojęcie bardzo trudne do precyzyjnego zdefiniowania. Można pokusić się o pozaencyklopedyczne określenie jej jako zdarzenia niezgodnego z naturalnym dążeniem procesów istnienia do ich pozytywnego przebiegu. Określenie to wynika z opisów wielu odległych zdarzeń i ważnych przekazów oraz z obserwacji tego co nas dzisiaj realnie otacza. Z drugiej strony wydawać by się mogło, że wielowymiarowa destrukcja jest motywem globalnego rozwoju. Na początku był potężny wybuch, w chaosie materii formują się gwiazdy i galaktyki, często pożerając się wzajemnie i w odwrocie niewyobrażalna moc wszechświata będzie kurczyć się w wielkim ucisku do punktu wyjścia. Rozpocznie się nowy cykl , w którym, jak obecnie, wszystko drga i promieniuje rytmami istnienia. Dzięki wyzwalanej przez nie energii funkcjonuje nasz realny świat.

W postępowaniu człowieka destrukcją będą czyny o nagannym charakterze, konflikty, zamierzone działania negatywne naruszające obowiązujący porządek, podlegające karze. Ale destrukcją są też dotkliwe zdarzenia niezamierzone, błędy popełniane jakby z inspiracji jakiegoś ukrytego impulsu lub z powodu okoliczności zewnętrznych towarzyszących temu zdarzeniu. Na przykład potknięcie turysty w górach, upadek skoczka, samolotu na zawodach, czy niezawiniony tzw. nieszczęśliwy przypadek. Chociaż przebieg tych zdarzeń, podzielonych jakby na dwie kategorie, może być w skutkach jednakowo dotkliwy w obu przypadkach, to kara i odpowiedzialność towarzyszą tylko czynom zaliczonym do grupy pierwszej. Więc, czy w procesy życia wkalkulowane są błędy i dramaty tych nieszczęśliwych przypadków ? W dotychczasowej historii naszej cywilizacji i losach pojedynczych osób było tak wiele dramatycznych zdarzeń, że trudno byłoby powiedzieć o życiu na tej planecie, że jeszcze kiedyś będzie proste i łatwe. Istnieją uniwersalne zasady postępowania, których zadaniem jest chronić ład i porządek tak urządzonego świata. Jednak ustalone zasady wydają się być zbyt trudne do zastosowania przez tych, których skomplikowana natura nie radzi sobie z wszystkimi mechanizmami w jakie została wyposażona. Może wiedza o jej konstrukcji i funkcjonowaniu jest niewystarczająca ? Wciąż brak jest skutecznych metod przewidywania i zapobiegania skutkom wszechobecnej destrukcji.

Efektem destrukcji jest cierpienie. Czym jest cierpienie? Nie trudno dostrzec jak jest powszechne. Filozoficzny problem pierwszej kategorii. W rozważaniach tych należałoby przyjąć, że człowiek w swojej fizycznej i pozamaterialnej postaci jest istotą o uporządkowanych strukturach. Cierpienie jest efektem zakłócania tych struktur ? Dlaczego na taką skalę ? Może człowiek jest wolną istotą z dostępem do dużego potencjału chaosu i ma destrukcyjną możliwość łamania barier racjonalnych zasad i ustalonego porządku? I będzie płacił tak wysoką cenę dopóki nie pozna pełnej wiedzy o sobie i nie przyjmie strategii postępowania właściwej dla miejsca w jakim funkcjonuje ? . Zastanawiającym jest to, że wiedza o tym jak powstają konflikty i dramaty pojedynczego człowieka wciąż jest niewielka. Przecież nie jest to wiedza tajemna, może tylko pozostawiona mechanizmom nieprzewidywalnego losu ? Czy istnieją odpowiedzi na takie pytania?

Pytania o powód, przyczynę lub strategię istnienia z elementami destrukcji są bardzo ważne dla racjonalnego postępowania małego człowieka i dlatego często trzeba do nich wracać. Kiedyś rozbudziły jego świadomość i dzisiaj są wciąż aktualne. Próbą odpowiedzi na te rozważania jest przedstawiony schemat programu biologicznego zegara człowieka, funkcjonującego w ścisłych związkach z otaczającą go naturą, kosmosem i wielowymiarowym światem ducha, materii, złej i dobrej energii. Świat ten pulsuje rytmem misternej budowy zegara kosmicznego, którego człowiek jest miniaturowym odbiciem. Stąd w tym opracowaniu, po wielu latach wnikliwych obserwacji, pojawiły się cykle o długościach zaadaptowanych matematycznie z "mechaniki nieba".

Wróćmy więc do rytmów, w których konstruktywność przeplata się z destrukcją i do programu biologicznego zegara człowieka. Jest to spójny zespół, pracujący na kompatybilnych modułach. Tajemnice ludzkiego życia pisane są rytmem całego wszechświata, jego cyklicznych zmian w makro i mikroskali. Upływający czas odmierza różne okresy w życiu gwiazd, planet i życia na Ziemi, które funkcjonują jak koła i tryby zegara. Dzięki temu można było zaobserwować w naturze człowieka ogólny model mechanizmu nazywany biologicznym zegarem. Zainstalowany system biologicznego zegara tworzy określony stan w każdym momencie życia. Sprawia że człowiek posiada zdolność bezpośredniego odbioru i reagowania na to, co proponuje jego przebogaty program. Jest to program potężny, utrzymujący wszystkie funkcje życia od genowych predyspozycji poczęcia i urodzenia, aż do śmierci. Tak wiele wskazuje na to, że posiada on również zdolność szerokiego kontaktu zewnętrznego, odbywającego się poprzez nieznane jeszcze formy łączności. Jest to jakiś biologiczny megainternet, działający na obszarach istnienia, który programuje i precyzyjnie realizuje zdarzenia z naszym uczestnictwem.

Ogólne zasady funkcjonowania Schematu zostały przedstawione w rozdziale „Zegar biologiczny człowieka”. Jego ścisły związek z ruchem naszej planety wokół Słońca w okresie 55 lat przedstawia następująca tabela

Tabela dni

Zadziwiająca jest ta zbieżność dwóch różnych systemów, planetarnego i biologicznego. Dobrze znane są zawiłości obecnego kalendarza, a tu skomplikowany system wielu cykli, opartych na różnych długościach doby, dokładnie odmierza każdemu człowiekowi, jego kalendarzowe 55 lat życia.

W dalszej części zostanie przedstawiony sposób obliczania wartości cykli zegara dla dowolnie wybranego okresu życia. Obliczenia będą odnosiły się do załączonego do niniejszego opracowania Schematu biologicznego zegara . Został on opracowany na założeniach zawartych w tabeli dni. Cały okres 55 lat (20 088 dni) jest podzielony jednostką 0.9 doby, co w Schemacie zaowocowało 23 320 pozycjami . Pomimo tak dużej ilości liczb w Schemacie , zapis ten pozwala na bardzo dokładny i czytelny rejestr zmian (oscylowanie wartości) dla wszystkich małych cykli w zakresie od 0-180-0. Taki zapis nawiązuje do kątowego systemu miar, ponieważ 324: 0.9= 360. Być może jest to jakiś ślad prowadzący do innego rytmu dobowego niż na naszej planecie ?

W życiu zmiany wartości małych cykli zachodzą najprawdopodobniej w tempie jednostajnym, w Schemacie co 21.6 godziny (0.9 doby). W związku z tym pojawią się takie dni, w których zmiany te zachodzić będą dwukrotnie, na początku i pod koniec doby. Będzie je można wyróżnić w Schemacie, nanosząc w ostatniej kolumnie (Data) kolejne dni kalendarzowe, przy pomocy informacji zawartych w kolejnej tabeli.

Tabela godzin

Godzina urodzenia Liczby
0,0 - 2,4 0 i 9
2,4 - 4,8 9 i 8
4,8 - 7,2 8 i 7
7,2 - 9,6 7 i 6
9,6 - 12,0 6 i 5
12,0 - 14,4 5 i 4
14,4 - 16,8 4 i 3
16,8 - 19,2 3 i 2
19,2 - 21,6 2 i 1
21,6 - 0,0 1 i 0

W drugiej kolumnie Schematu (Dzień) zapisane są kolejno po kropce cyfry 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3, 2, 1 i liczba całkowita (0) Osoby urodzone po północy będą w ostatniej kolumnie zapisywać ten sam dzień kalendarzowy przy cyfrach 0 i 9 , a osoby urodzone przed północą dokonają tego przy liczbach 1 i 0. W przypadkach pośrednich będzie można posługiwać się w/w tabelą godzin. Osoby, które nie znają dokładnej godziny urodzenia mogą wpisać tę samą datę przy cyfrach 6 i 5. Dokładność Schematu, obejmującego okres 55 lat, wynosi więc niecałą dobę.

Przykładowy zapis dla dziecka w urodzonego 1 stycznia w południe :

Schemat jest przystosowany do ustalenia dowolnego dnia cyklu biologicznego przy pomocy prostej metody matematycznej. W tym celu została wprowadzona w pierwszej kolumnie numeracja całego okresu 55 lat co 0.9 doby, od 1- 22320 pozycji. Postępujemy w tej metodzie w sposób następujący. Ustalmy na przykład dzień cyklu biologicznego na 20 kwietnia 2009 r dla osoby urodzonej 2 marca 1980 r w południe.Liczymy najpierw lata pełne ,czyli w tym przypadku 2009 –1980 = 29 lat i mnożymy je przez 365 dni. Otrzymujemy wynik 10 585 dni. Teraz musimy policzyć ile w ciągu tych 29 lat było pełnych lat przestępnych, czyli 29 : 4 = 7.25. Do poprzednio wyliczonej liczby dni dodajemy 7 i otrzymujemy 10 592 dni. Następnie wyliczamy ilość dni pomiędzy datą 20 kwietnia 2009 r i 1 marca 2009 r. Różnica wynosi 50 dni. Łączną liczbę dni ustalimy sumując 10 592 + 50 = 10642. Dzielimy ją przez 0.9 i otrzymujemy wynik 11 824.44.... Szukamy w kolumnie pierwszej schematu numeru 11 824 i w kolumnie „Data” wpisujemy 20.04.2009. W wierszu następnym wpisujemy też tę samą datę z uwagi zależności wykazane w poprzedniej tabeli,wynikające z urodzenia osoby w południe. Jest to trudny dzień w trzydziestym roku życia. Przecinają się wszystkie małe cykle, a w dniu następnym pojawiają się watrości ekstremalne i niekorzystne. Z dużą ostrożnością należy przystępować do realizacji planowanych czynności. Nie jest to czas do ryzykownych akcji.

Kolejny przykład przedstawia przecinające się cykle w tabelach, sporządzonych w taki sam sposób, dla dwóch osób. Jest to jeden z bardzo wielu zgromadzonych przykładów ”z życia wziętych”.

Bardzo często taki układ jest pierwotnym źródłem-bazą konfliktów i nieporozumień. Wystarczy byle pretekst i jakaś potężna siła precyzyjnie realizuje konfliktowy scenariusz. I może takie zdarzenie, w obecnych wojowniczych czasach, wyglądałoby bardzo naturalnie, gdyby w tym samym okresie, w ich wspólnym "Schemacie" nie było też kolizji. Zbyt wiele kosztują, tak wielu z nas, te nieprzewidywalne zdarzenia. Wydawało się , że nie było jakichkolwiek symptomów zapowiadających potencjalne zagrożenie. Przed wieloma dramatami i międzyludzkimi wojnami nie nadciągają ołowiane chmury i nic nie zapowiada tak zdradliwej niepogody. Ile konfliktów jeszcze wywoła ten nieznany system ? Może w w mózgu człowieka pobudzane są wtedy jakieś wojownicze obszary ? Może praca biologicznego zegara człowieka polega, między innymi, na uaktywnianiu kolejnych, wyspecjalizowanych stref mózgu ? A na jakim poziomie odbywałaby się ta osobliwa komunikacja między ludźmi ? Posługując się w taki sposób Schematem można dokumentować konkretne obserwacje i stawiać sobie bardzo trudne pytania.

Jak więc czytać tak dziwną książkę życia ? Na jej dogłębne poznanie będzie zapewne potrzebny czas tak długi, jak na jej napisanie. Przedstawiony Schemat nie jest ścisłą instrukcją, według której w określonym czasie pojawia się określony wynik, zdarzenie. Na tym etapie poznawania tajemnic naszego życia jest prognozą zdarzeń ekstremalnych. W czasie prowadzonych obserwacji powtarzały się przypadki, gdzie osoby, u których wystąpiły takie ekstremalne potencjały, reagowały innym niż zwykle zachowaniem. Nasz organizm sygnalizuje wcześniej takie stany drobnymi niedokładnościami ruchu, prostymi błędami, nieuzasadnionym napięciem, zakłóceniami pracy układów wewnętrznych pojawiającymi się bez wyraźnej przyczyny, które po niedługim czasie same znikają. Ale są to słabe sygnały. Nurtującym jest pytanie jak wtedy pracuje nasz mózg , jak przygotowuje się do bardziej dramatycznego zdarzenia. Czy współpracuje impulsami z jego nieuchronnym planem?

Może kiedyś uda się napisać program prostszej obsługi funkcjonowania biologicznego zegara. Być może wystarczy wiedzieć aby zapobiegać. Wiedzieć, że taki system, inspirujący destrukcyjne zachowania, istnieje i sprawnie działa w tak dużej skali. Wtedy racjonalne postępowanie człowieka będzie funkcją tej wiedzy i jego świadomego wyboru, większą szansą na pozytywnie zdany egzamin. Ale nasze życie to nie tylko destrukcja i dramaty. Jest w nim dużo miejsca na szczęście, radość i pożyteczną pracę. Jeszcze długo nie będzie pewności czy rozkład zachodzących naszym życiu zdarzeń realizuje się według jakiegoś planu, przeznaczenia ? A może to, co każdego dnia realizujemy, to wypadkowa siły woli człowieka oraz impulsów dobrej i złej energii, której źródłem jest mechanizm biologicznego zegara ? Jest już dużo zebranych przykładów wskazujących na tę drugą opcję. Kiedy ją lepiej poznamy ? .



Przedstawione wyżej artykuły były sukcesywnie umieszczane w Internecie od 2001r jako "Zagadki Cywilizacji"

Wszystkie prawa zastrzeżone